• RECENZJE/REVIEWS

  • WYWIADY/INTERVIEWS

O, gracie w pizzę? To moja ulubiona gra. – relacja z GRAMY

Viewty

Zapraszamy do lektury i oglądania naszej relacji z Targów Gra i Zabawa, które odbyły się w dniach 16-17 listopada 2013 roku w Gdańsku.

Ekipa PrzystankuLegnica gościła na festiwalu GRAMY, mimo dużej odległości między Legnicą a  Gdańskiem. Podróż trwa całą noc i wiązała z dwiema przesiadkami ( we Wrocławiu i …Warszawie). Gdańsk wita nas mnóstwem schodów, które trzeba było przebyć, aby dojść do przystanku tramwajowego. Wrzeszcz, w którym odbywały się targi, okazuje się dzielnicą o charakterze przemysłowo – sypialnym. Bez problemu trafiamy do budynku, który był naszym celem, bo wszyscy wysiadający na tym przystanku idą na GRAMY. Na miejscu szybko zostawiamy w szatni bagaże, a potem kupujemy wejściówki w kasie. (Brawa należą się osobom, które pracowały w tych miejscach, za szybkość wykonywania zajęć.) Mijamy punkt gastronomiczny, a  zakupiona kawa ratuje mnie od zmęczenia i zrzędzenia  po nieprzespanej nocy.

I oto trafiamy do Ziemi Obiecanej.

Viewty

Ignorujemy punkt ze słodyczami (nie na długo) i wyruszamy w podróż po stoiskach wydawnictw. Na przedzie „części wydawniczej” widzimy gry firmy…

TREFL. Mimo wczesnej pory panuje tam spory ruch. Mijamy kącik zabaw – to wspaniałe miejsce, w którym opiekunowie mogą posiedzieć, a dzieci – pobawić się. Gwiazdą tego miejsca jest mały gryzoń w niewielkim akwarium. Podsumujmy: słodycze, gry, miejsce do zabawy i zwierzątko do głaskania – dla małych ludzi to raj. A Eden dla starszych rozciąga się dalej. Następne stoisko należy do…

Viewty

BLACK MONK GAMES. Miłośnicy tytułów o tematyce zombie mogą zagrać w hit Zombicide, pozostali zaś – w Munchkina. Zombicide (z dodatkiem) okazuje się klimatyczną grą z prostymi zasadami. Obok stoiska Black Monk Games umieszczono wielką makietę kolejową. Nieopodal widzimy napis…

PORTAL. Wydawnictwo zachęca do grania w takie atrakcje jak: Tezeusz, Tajemnicze Domostwo (prototyp) i Dziedzictwo: Testament diuka de Crecy. Ostatnie dwa tytuły cieszą się takim powodzeniem, że stoliki były ciągle zajęte. Pieczę nad całością sprawuje Piechu, naczelny redaktor Świata Gier Planszowych. W niedzielę stoisko wzbogaciło się o chwalebnym element – trofeum Gry Roku dla Robinsona Crusoe.

Viewty

Kroki miłośników lżejszych tytułów kierowały się do stoiska firmy…

GRANNA. Wydawnictwo proponowało rozgrywkę w CV i Hej! to moja ryba!. Ciężar promocji przejął na swoje barki smok Obibok. Ta sztandarowa postać firmy przemierzała halę ku radości dzieci

ViewtySpore stoisko miał…

REBEL. Odwiedzający mieli okazję zagrać w min. Slavikę  i Wikingów : Wojowników Północy.

Trudno jest wymienić wszystkie ciekawe tytuły i ich wydawców. Warto  wspomnieć jeszcze o grach IKNOW (Tactic Games),  Ankh – Morpork z ślicznymi figurkami  (Phalax Games Polska), Potwory w Tokio (Egmont) oraz Belfort i Mage Kight (Lacerta).

Viewty

WYPOŻYCZALNIA

Możliwość wypróbowania różnych gier jest głównym powodem odwiedzenia GRAMY. Dla miłośników planszówek przygotowano niemal pół tysiąca tytułów, podzielonych na kategorie, np. „hardcore”, „gry, których nikt nie wytłumaczy”, 20 GRAM (tytuły, które każdy wolontariusz objaśni). Proces wypożyczania przebiegał sprawnie, zasługa to kilku osób, które czuwały w tym miejscu. Za wypożyczalnią rozciągała  duża przestrzeń ze stolikami i krzesłami. Nie ma jednak takiej przestrzeni, o której fani gier powiedzieliby „wystarczająca”. Około godziny 11 wolnych stolików było sporo, później wszystkie zostały zajęte. W niedzielę jeszcze trudniej było usiąść przy stolikach i część odwiedzających radziła sobie, grając na podłodze. W sobotę sala z nowościami z  Essen była oazą z wolnymi miejscami, jednak w niedzielę były tam tłumy.

Viewty

SALA Z GRAMI Z ESSEN

Sala z grami z targów Spiel 2013 znajdowała się na piętrze. W środku leżały pachnące nowości, np. Nations (gra porównywana w Internecie z Cywilizacją  V.Chvatila), Caverna (tytuł zbliżony do Agricoli, ale z ładniejszą oprawą graficzną), Invaders (pozycja, w której ludzie bronią się przed najazdem spoza planety), Nosferatu (niewielka gra imprezowa), A Study in Emerald (tytuł dla fanów Chtulhu) i wiele innych.

Viewty

(W tej właśnie sali usłyszałam zdania o pizzy, które są tytułem tej relacji. Dziękuję autorowi tych słów za poprawienie humoru.)

Co zapamiętamy z GRAMY? Tłumy miłośników planszówek, wielki wybór gier, dużą liczbę nowości i sprawną organizację. Zaskoczeniem była duża liczba grających rodzin z dziećmi. Dzięki nim nasze hobby planszówkowe nie zginie. Zilustrujemy tę tezę następującą sytuacją: po rozgrywce w Hej! To moja ryba! wygraną przez kilkulatka, rodzice pytają :” Chcesz zagrać jeszcze raz?” Kilkulatek odpowiada: ” Nie… Kupić.”

Reklamy

Jedna odpowiedź

  1. Dziekujemy za relacje. Choc fakt ze wyjazd na drugi koniec Polski to wyzwanie w kazdym aspekcie…. Eh zmienili ministra a pendolino z 250 kmh spadlo do 160 a pewnie jeszcze mniej…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: