• RECENZJE/REVIEWS

  • WYWIADY/INTERVIEWS

Mad City: Plan as Fast as You Can – wznoszenie kafelkowych metropolii

SONY DSC

Nie każdy ma predyspozycje, aby wykonywać pracę wymagającą wnikliwego i dokładnego planowania. Nie każdy też potrafi działać pod presją czasu. A co by było gdybyśmy musieli planować pod presją czasu? Właśnie przed takim wyzwaniem stawia nas Kane Klenko w swoim debiucie – Mad City.

Układanki na czas pokroju Mondo nie stanowią mojego ulubionego gatunku. Gry czasu rzeczywistego nie pozwalają na zbyt złożone planowanie, a preferują zdecydowanie szybkie myślenie (liczenie) i refleks. Na szczęście Mad City posiada kilka ciekawych rozwiązań, które pozwalają na wyrównanie szans i na odrobinę główkowania.

Tylko (albo aż) porządnie i poprawnie

Pudełko gry to podłużny, ciężki prostokąt ze standardowej grubości tektury, który pokryty został fakturą zabezpieczającą. Do zakupu ma zachęcić ilustracja z wieczka, na której dwa zwierzaki budują wspólnie makietę miasta. Większość elementów gry to wszelkiego rodzaju grube, kolorowe, kartonowe znaczniki i kafle. Warto wspomnieć o ilustracjach, które zdobią przede wszystkim kafelki miasta. Są surowe (na szczęście nie przypominają „plastikowych” wzorów z programów graficznych) – na szczęście wyraziste i funkcjonalne. Kreska Jareda Blando i Patrici Raubo jest dość specyficzna raczej przyjazna w odbiorze, ale mocno sterylna – dzieciom może się nie spodobać wcale. Na pewno za to spodobają się nabywcom grube, kartonowe (dwustronne – gra zawiera dwa warianty zabawy) plansze graczy, które zawierają wszystkie niezbędne do rozgrywki informacje. Wszystkie kafelki miasta przechowamy w przepiękny, czerwonym woreczku. Za brakło w pudełku jednak wypraski i pozostałe elementy musimy posegregować we własnym zakresie.  Mad City oferuje nam jeszcze kilka drewnianych znaczników, w tym znacznik Strażnika Parku w kształcie… drzewa. Gadżetem jest plastikowa klepsydra, która odlicza czas trwania rundy. Oczywiście nie zabrakło instrukcji, która w nieco przegadany sposób (zwłaszcza w części opisującej tryb Standardowy zabawy) dostarcza informacji niezbędnych do przeprowadzenia rozgrywki. Wydrukowana na dobrej jakości papierze, kolorowa, z licznymi przykładami. Przyzwyczajony do wysokiej jakości wykonania Mayfair Games poczułem się nieco rozczarowany wykonaniem Mad City – tylko (albo aż) porządnie i poprawnie.

SONY DSC

Sporo wariantów

W debiutanckim tytule Kane’a Klenko celem zabawy jest zdobycie jak największej ilości punktów. Rozgrywka kończy się, gdy na koniec rundy któryś z uczestników gry osiągnie końcowy pułap (100 lub 150 punktów). Mad City posiada dwa tryby rozgrywki Podstawowy i Standardowy.

Tryb Podstawowy (Base Game)

Na środku stołu ustawiamy znacznik Strażnika Parku. Następnie każdy z uczestników zabawy otrzymuje stos zakrytych 9 kafli miasta z 54 ogółem. Potem jeden z graczy (polecam robić to na zmianę) obraca klepsydrę i rozpoczyna się runda, która trwa minutę. Uczestnicy rozgrywki obracają swoje kafelki miasta i starają się stworzyć kwadrat (siatkę) o wymiarach 3 na 3. Po upływie czasu gracz tasuje, obraca i ustawia w losowy sposób pozostałe kafelki.

W Mad City kluczowe znaczenie ma układanie kafli w ten sposób, aby tworzyły jak największe tereny określonego rodzaju. W grze występuje 5 typów obszarów: mieszkalne (żółte tło z symbolami domów), przemysłowe (czerwone tło z symbolami fabryk), miejskie (niebieskie tło z symbolami wieżowców), jeziora (w barwie ciemnego błękitu) oraz parki (w kolorze zieleni).  Dwa ostatnie punktują tym więcej, im większe tworzą skupisko (od 1 do nawet 8 punktów!) – ale tylko wtedy, gdy uda nam się zdobyć w czasie rundy znacznik Strażnika Parku (Uwaga! – w tym momencie też kończymy nasze układanie, a pozostali gracze kontynuują, aż się skończy czas!). Pozostałe typy obszarów punktują w zależności od liczby symboli w tej samej strefie czyli obszarze o tym samym tle nierozdzielonego drogą lub strefami o innych barwach. Symbole domów możemy spotkać najczęściej, więc ich duże skupisko dopiero dostarcza większej liczby punktów (od 13 – 8 punktów). Z kolei najtrudniej pozyskać symbole wieżowców, więc ich mniejsza liczba (od 8 aż 7 punktów) – dostarczy nam więcej punktów. Gracz, który utworzy najdłuższą drogę otrzymuje dodatkowe 3 punkty.  Zabawę toczymy do czasu, gdy ktoś osiągnie 150 punktów.

SONY DSC

Tryb Podstawowy to zdecydowanie pozycja dla lubujących się w grach czasu rzeczywistego. Jest tu i presja i napięcie oraz nieubłagany upływ czasu. Gra preferuje osoby, które szybko liczą i obdarzone są sporym refleksem. Do tego przejęcia znacznika Strażnika Parku pozwala na zdobycie sporej ilości punktów – jeśli uczynimy to klika razy pod rząd bez problemu zdystansujemy przeciwników. Nie zapominajmy również, że kafle przychodzą w sposób losowy.

Tryb Standardowy (Standard Game)

Przebieg rundy jest taki sam jak w trybie Podstawowym. Zmienia się za to sporo sposób punktowania. Oto pojawiają się w obszarze gry każdego z uczestników zabawy 9 znaczników punktowania. Teraz, aby móc przesuwać się po torze punktacji musimy najpierw ułożyć takie strefy, które pozwolą „odblokować” odpowiednie opcje punktowania. (Prawie) każdy znacznik punktowania trzeba przekręcić odpowiednią ilość razy, a następnie obrócić na drugą stronę. Dopiero teraz „odblokowują” się nam różne opcje punktowania obszarów mieszkalnych, przemysłowych i miejskich. Drugim novum są żetony dodatkowej punktacji za: najwięcej domów lub najwięcej fabryk lub najwięcej wieżowców lub najdłuższą drogę. W praktyce wygląda to tak, że w czasie trwania rundy chowamy w dłoń wybrany żeton lub żetony, a po upływie minuty odsłaniamy zawartość ręki i porównujemy ze stanem rzeczywistym – zyskujemy 3 punkty lub tracimy aż 2! A trzecia zmiana jest chyba najlepsza – po przekroczeniu zdobytej liczby 50 punktów nie wolno nam już do końca rozgrywki sięgać po znacznik Strażnika Miejskiego!

SONY DSC

Początkowe rundy są co prawda chaotyczne, ale wraz z upływem czasu gra nabiera coraz bardziej wymiaru strategicznego. Nie wystarczy ułożyć najlepszą kombinacje stref – aby punktować musimy „odblokować” najpierw odpowiednie opcje! Znika też przewaga wynikająca z punktowania jezior i parków. Dużo emocji  dostarczają również żetony dodatkowej punktacji – jeżeli przeszarżujemy to zamiast zyskać – możemy sporo stracić.

Dodatkowe warianty

W Mad City nie zabrakło również innych trybów zabawy. Pierwszym z nich jest tryb dla 2 graczy – biorąc pod uwagę, że taka rozgrywka ma wymiar bardziej taktyczny niż przy większej liczbie osób – autor  sugeruje w  trybie Standarowym postawić między graczami… zasłonkę. Przyznam, że to całkiem niezły pomysł. Kolejny wariant pozwala na dociąg 10 i użycie 9 kafli lub dociąg 9 i możliwość wymiany z dodatkowym kafelkiem leżącym na stole – ot takie urozmaicenie zabawy. Samotnik otrzymał aż 3 wersje:

  • Puzzle – układamy kwadrat o wymiarze 4 na 4 i nie używamy ani klepsydry ani znacznika Strażnika Parku. Kafle (jest ich 8!), które wykładamy umieszczamy w określonym miejscu – po ułożeniu nie możemy zmieniać ani miejsca ułożenia kafelka ani jego orientacji. Gramy przez 3 rundy starając się zmaksymalizować swoją zdobycz punktową.
  • Zaawansowane puzzle – po etapie budowy, ale przed punktowaniem możemy dokonywać zmian według ściśle określonych reguł. Czas zabawy to oczywiście 3 rundy.
  • Szybki samotnik – w czasie minuty musimy zbudować jak najlepiej punktującą siatkę 4 na 4. Do dyspozycji mamy 16 kafli w każdej z 3 rund.

SONY DSC

Mad City to pozycja, którą naprawdę ciężko ocenić. Biorąc pod uwagę tryb Podstawowy to układanka jakich wiele. Część graczy może się zniechęcić, a nawet zrazić do zabawy już na tym etapie poznania gry. Okazuje się jednak, że ciężka przeprawa to tylko przedsmak bardzo ciekawego trybu Standardowego. Rozkręca się co prawda nieco chaotycznie, ale później już dostarcza wyśmienitej zabawy. W trybie tym nie zabrakło miejsca na strategiczne planowanie, a nawet nieco główkowania. Mad City to jednak wciąż specyficzny typ gry szalonej układanki czasu rzeczywistego, która nie każdemu przypadnie do gry. Z pewnością jednak warto wypróbować!

Plusy:

  • interesujący wariant standardowy
  • mechanika użycia znaczników punktowania w wariancie standardowym
  • mechanika użycia żetonów dodatkowej punktacji w wariancie standardowym
  • samotnik w 3 odmianach
  • przepiękny, czerwony woreczek na kafle miasta

Minus:

  • przeciętne wykonanie gry
  • chaotyczny wariant podstawowy
  • surowa i sterylna oprawa graficzna

 

Ocena ogólna

Ocena ogółem 4/6

4/6

Grafika/Jakość

Grafika/Jakość 3,5/6

3,5/6

Grywalność

Grywalność 4/6

4/6

 

Profil gry w serwisie Board Game Geek

Profil gry na stronie wydawcy

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: