Villainy – zostań Arcyłotrem

SONY DSC

W świecie przygodowych planszówek gracze czują się jak bohaterowie: zabijają smoki, pokonują różne bestie swoim sprytem i siłą. Zawsze stoją po stronie dobra. Ale czy życie złoczyńcy też może być ciekawe?

Gra Villainy próbuje odpowiedzieć na to pytanie. W wspomnianym tytule uczestnicy zabawy wcielają się w Arcyłotrów, który realizują niecne plany i walczą z Superbohaterem.

Okładka Villainy sugeruje, że nie mamy do czynienia z grą na serio – na wieczku pudełka widzimy pół kota, pół człowieka z kłębkiem wełny, grubaskę z krzykliwym ubiorem i makijażem. Nie są to złoczyńcy, którzy budzą strach. Mamy tu do czynienia raczej z parodią gier przygodowych czy horrorów. Patrząc na złoczyńców jesteśmy w stanie zachować powagę, trudno jednak ją utrzymać, gdy oglądamy karty pomocników (Hench). W tym gronie znajduje się na przykład niedźwiedź w koszulce z napisem „Free hugs” (darmowe przytulanie) czy też wilk w czerwonym kapturku. Karty z ilustracjami (złoczyńcy i ich pomocnicy) są utrzymane w tonie żartobliwym, zaś te bez obrazków są czytelne. Jakość kart jest standardowa i to samo możemy powiedzieć o żetonach używanych w grze. Wyższą zaś jakość mają plansze gracza. Mają one postać składanych ze sobą grubych tekturek. Na planszy gracza znajdują się 4 zestawy liczników (jeden dla złoczyńcy, trzy dla jego pomocników). Każda postać ma 3 liczniki – czerwony dla oznaczenia siły, zielony dla charyzmy, a niebieski odpowiada intelektowi.

SONY DSC           SONY DSC

Jaki jest cel złoczyńcy? Arcyłotr chce zrealizować 3 niecne plany, z których każdy jest coraz trudniejszy i wymaga coraz większej liczby współpracowników z określonym poziomem cech: siła, charyzma i inteligencja. Pomocników można wynająć, ale… wykwalifikowani ludzie (a także zwierzęta, roboty itd.) kosztują. Aby zdobyć fundusze złoczyńcy muszą iść do pracy. Ale cicho… wstydzą się tego i robią to pod przykrywką (gracze korzystają z kart Alter ego). Z kolei napawają dumą złoczyńców niecne postępki, np. kradzież w bibliotece. Do pracy mogą iść nie tylko Arcyłotrowie, ale nie ma też przeszkód, aby współpracownicy pracowali i dokonywali przestępstw (używali kart Do some crimes).

SONY DSC

Kiedy złoczyńca wykona ostatni nikczemny plan np. usunie kofeinę ze światowych zapasów kawy, może przystąpić do walki z Fantastimanem. Pokonanie tego superbohatera daje graczowi wygraną, jednak osiągnięcie tego celu nie jest proste. Fantastiman próbuje zepsuć plan złoczyńcy. Aby ostatecznie pokona superbohatera, musimy osiągnąć wynik 8 na sześciościennej kości . Jest to możliwe tylko w przypadku, gdy mamy karty, które dodają nam 1 oczko do rzutu. Część kart planów posiada taki zapis. W przypadku braku takich kart musimy przynajmniej 2 razy przegrać z superbohaterem (każda karta z potyczki dodaje nam 1 oczko do wyniku rzutu). Problem polega na tym, że przegrana w potyczce z Fantastimanem powoduje obniżenie wartości na licznikach planszy gracza.  Jeśli poziom cechy spadnie poniżej wymagań karty Ostatniego planu, plan upada. Musimy znowu starać się o podniesienie poziomu cechy. Jeśli w trakcie całej walki utrzymamy wskazania z liczników w wymaganych granicach, wyrzucimy 6 na kości i dodamy 2 karty z „+1”, wygrywamy grę.

SONY DSC           SONY DSC

Villainy jest grą prześmiewczą. Elementy parodii widzimy nie tylko w zabawnej oprawie graficznej, ale również w czynach i celach złoczyńcy. Bo czy poważny Arcyłotr pójdzie do pracy, a niezapłacenie za sushi potraktuje jaki nikczemny czyn? Cele i postępki postaci wywołują śmiech, a nie strach. Oryginalne podejście do kwestii dobrych i złych bohaterów wyróżnia Villainy spośród innych gier i jest mocnym punktem recenzowanej pozycji. To samo możemy powiedzieć o zabawnych akcentach w ilustracjach i w czynach złoczyńców. Oprawa graficzna współgra z humorem, choć ilustracje są bardziej charakterystyczne niż ładne, więc nie każdemu się spodobają. W sferze mechaniki gry nic nie zachwyca, ale też nie można wskazać elementu, który działał by źle. Villainy jest bardziej zabawnym przeżyciem niż konwencjonalną grą. Polecam wypróbować recenzowany tytuł wszystkim tym, którzy lubią się śmiać i nie traktują grania w planszówki śmiertelnie poważnie.

Plusy:

  • oryginalne podejście do kwestii dobrych i złych bohaterów
  • zabawne ilustracje
  • śmieszne czyny postaci
  • tematyka, ilustracje i mechanika współgrają ze sobą

Minusy:

  • to bardziej zabawne przeżycie niż konwencjonalna gra
  • regrywalność oparta jest na żartach, a te w którymś momencie przestają śmieszyć

 

Ocena ogólna

Ocena ogółem 3,5/6

3,5/6

Grafika/Jakość

Grafika/Jakość: 4/6

4/6

Grywalność

Grywalność 3,5/6

3,5/6

 

Profil gry w serwisie Board Game Geek

Profil gry na stronie wydawcy

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: