• RECENZJE/REVIEWS

  • WYWIADY/INTERVIEWS

VII Brzeski Festiwal Gier Planszowych (2015)

plakat-VII

W dniach 21-22 lutego odbyła się już siódma z kolei edycja Brzeskiego Festiwalu Gier Planszowych – festiwalu gier planszowych, który gościł w Brzegu. Gospodarzem był miejski Ratusz, a twarzami imprezy byli jak zawsze Państwo Beata i Krzysztof Olszewscy.

Wyprawa do Brzegu, to podróż pociągiem. Aby dotrzeć do Brzegu w przystępnej cenie biletu, trzeba wstać wyjątkowo wcześnie. Tak uznaliśmy rok wcześniej. Jednak w 2015 postanowiliśmy wybrać nieco późniejsze połączenie kolejowe, które miało nas dostarczyć do Brzegu na 10:14. Podróż z Legnicy do stolicy Dolnego Śląska odbyła się bez żadnych komplikacji. Niestety we Wrocławiu było już spore opóźnienie (oczywiście udzielenie informacji jak duże, okazało się zbyt dużym luksusem dla Polskich Kolei Państwowych) i na imprezę dotarliśmy dopiero około 11.00.

Na imprezy planszówkowe zawsze jeździmy w sobotę, gdyż wtedy spotkania zazwyczaj trwają dłużej – dla planszówkowiczów sprawa jest jasna – można więcej pograć. W sobotę akurat brzeski festiwal trwa zawsze od 10.00 do 20.00 (w niedzielę jest już krócej – od 10.00 do 18.00 – przecież trzeba jeszcze po imprezie posprzątać…). Z Dworca PKP bez problemu można trafić do centrum miasta i przepięknego, zabytkowego ratusza, w którym odbywa się impreza. Niestety drzwi do środka ciężko znaleźć, bo poza małym plakatem nie było żadnych wskazówek. Na dole odnaleźliśmy szatnię na wierzchnie nakrycia (z przemiłą młodzieżą w charakterze obsługi). W tym roku plakatów i wszelakich ulotek reklamujących imprezę było zaskakująco niewiele. Na górze w sali stropowej (naprawdę robi niesamowite wrażenie!) zawsze są przygotowane gry i stoły. Atmosfera tego miejsca jest naprawdę niesamowita i warto choć raz w życiu tu przyjechać – przednia zabawa jest zawsze gwarantowana. Przed wejściem na salę warto zatrzymać się na akredytacji – wpisując się na listę uzyskujemy unikalny numer i późniejszą możliwość uczestnictwa w losowaniu nagród. O dziwo w tym roku nie trzeba było nosić plakietek.

20150221_130908

ATRAKCJE

Jak zawsze atrakcji w Brzegu było co niemiara. Szczególnie podoba mi się zawsze losowanie nagród. Tym razem były dwa – szkoda, że nie tak często jak w latach ubiegłych.Tych było całkiem sporo, a najbardziej przypadło mi przypadło do gustu losowanie nagród. Szkoda tylko, że w tym roku w ciągu dnia rozdawano gry chyba tylko raz, a nie dużo częściej jak to było w latach ubiegłych. Plan imprezy wyglądał następująco:

Sobota
9.30 VI Otwarte Mistrzostwa Polski w Carrom
12.00 Turniej Carcassone
14.00 Turniej Activity
15.00 Turniej Arka Zwierzaków
16.00 Turniej Faras
17.00 Turniej Dobble
18.00 Turniej Bang! (wersja kościana)

Niedziela
10.30 Turniej Pitchcar
12.00 Turniej Rummikub
14.00 Eliminacje Mistrzostw Polski w Pandemic Survival
14.30 Turniej Ciężarówka przez Galaktykę
16.00 Turniej Kółka i spółka (dla najmłodszych)

20150221_152225

Ostatnio tradycją się stało, że na festiwalach gier planszowych można zagrać w zaawansowane prototypy nowości planszówkowych. Nie inaczej było i w tym roku w Brzegu. Na stołach można było zapoznać się z grami: Achaja z RedImp, ExoPlanets i The Curse of the Black Dice z Board&Dice,  Study in Emerlad 2 z Phalanx oraz Rycerze pustkowi z Badger’s Nest.

ORGANIZACJA

Brzeski festiwal ma specyfikę imprezy z niewielkiej miejscowości. Odwiedzającymi w większości byli mieszkańcy niespełna 40-tysięcznego miasta, a wydawało się graczy jest tam więcej niż w blisko 100-tysięcznej Legnicy. Impreza przez to miała bardzo rodzinny charakter i na każdym kroku można było spotkać rodziców bawiących się wspólnie ze swoimi pociechami. W zeszłym roku bolączką była mała ilość osób tłumaczących gry – niestety w tym roku nie zauważyłem nikogo, oprócz przedstawicieli wydawnictw i organizatorów w osobach państwa Olszewskich.

W Brzegu nie ma jako takiej wypożyczalni, a większość tytułów pochodzi z przebogatej kolekcji organizatorów. Wszystkie gry umieszczono na wielkich stołach. Ogromnym plusem takiego rozwiązania jest możliwość samodzielnego buszowania pośród licznych tytułów. Zdecydowanym minusem jest gubienie elementów przez uczestników i przewracające się wysokie sterty gier. Myślę, że zdecydowanie przydałaby się osoba, która pilnowałaby porządku, a zwłaszcza niesfornych pociech.

Warto wspomnieć o lokalizacji, bo brzeski ratusz posiada niesamowitą atmosferę dawnych czasów, a do tego udostępnione pomieszczenia przepięknie wyglądają.

20150221_105958

Katering przygotowywała restauracja ratuszowa w przystępnej cenie. Osobiście od kilku lat stołujemy się w pobliskim barze mlecznym, gdzie można zjeść tanio i smacznie ( w tym roku byliśmy jednak tak pochłonięci grą, że nie udaliśmy się na posiłek i ratowaliśmy się zabranymi z domu kanapkami). Bardziej wymagający znajdą liczne lokale zlokalizowane blisko centrum. Warto wspomnieć, że w niedziele część tych punktów niestety jest pozamykana (w tym bar mleczny).

WRAŻENIA

Na imprezie trafiliśmy na sporą grupę znajomych. Był MisterC czy Piechu. W tym roku udaliśmy się do Brzegu w najmocniejszym składzie: Artur, Grażyna i Rafał. Poznaliśmy Palladinusa z blogu CiekaweGry i wspólnie rozegraliśmy partię w Red7 oraz Villainous Vikings. Wcześnie rozegraliśmy z Grażyną dwuosobową partię w Realm of Wonder, a potem dzięki uprzejmości Michała Ozona nasze trio zagrało w prototyp A Study in Emerald 2 (wkrótce więcej o tej grze na naszym blogu).

W tym roku jakoś brzeska impreza minęła nam bardzo szybko – pewnie przez opóźniony pociąg i czuję spory niedosyt niepowtarzalnego brzeskiego klimatu. Nie spodobał mi się pomysł odchodzenia od losowań nagród na rzecz konkursów – tyle świetnych pozycji do ogrania, aż szkoda czasu na jakieś zawody. Zdecydowanie mniej gości było na tegorocznej edycji festiwalu – większość planszówkowiczów dowiedziało się o terminie zbyt późno. Porównując wszystkie festiwale, na których byłem w latach ubiegłych to brzeska impreza jest zdecydowanie najlepsza. Niepowtarzalny klimat, domowa atmosfera, magiczne miejsce i dostęp do gier bez wypożyczalni to niewątpliwe atuty imprezy. Jeżeli możecie wyjechać tylko raz w roku, to zdecydowanie wybierzcie Brzeg!

 

20140208_131347

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: