• RECENZJE/REVIEWS

  • WYWIADY/INTERVIEWS

Murano – gondolierzy i huty szkła

SONY DSC

Najbardziej uzdolniona para branży planszówkowej znowu tworzy razem. Niemieckie małżeństwo – Inka i Markus Brand, którzy zdobyli tytuł Spiel des Jahres za 2012 rok – gra zaawansowana dla Village (Pokolenia) wraca tym razem nakładem Lookout Games. Czy podróż do włoskiego Murano stanie się kolejnym hitem? Odpowiedzi szukajcie w recenzji!

Murano to włoskie określenie na grupę 7 wysp (połączonych mostami), które znajdują się na lagunie w pobliżu Wenecji. Miejscowość jest zasiedlona od czasów antycznych, a obecnie obejmuje ponad 5000 mieszkańców. W 1291 roku z powodu wysokiego ryzyka pożarów zostaje na Murano przeniesiona produkcja weneckiego szkła – założono pierwszą tutejszą hutę szkła. Do dziś jest ważnym ośrodkiem produkcji tego surowca. Murano słynie również z kościoła Santa Maria e San Donato (tu rzekomo spoczywają kości smoka zabitego przez Świętego Donatusa) oraz jednego z nielicznych na świecie muzeów szkła – Museo del Vetro.

SONY DSC

Jakie pierwsze wrażenie sprawia zawartość pudełka Murano? Jak można ocenić sferę wizualną gry?

Fiona: W oczy rzuca się duża  ilość drewna – z tego materiału wykonano pionki gondolierów, sześciany zaznaczające własność konkretnego gracza oraz statki. Elementy są estetycznie wykonane, choć wybór kolorów graczy jest niefortunny. Mamy do wyboru barwy: białą, pomarańczową, szarą i brązową. W sztucznym świetle umieszczone na planszy okręgi dla pionków  szarych i brązowych stają się trudne do rozróżnienia. Jeśli chodzi o ilustracje użyte w grze, to najważniejszymi ich  cechami są czytelność i funkcjonalność. Moim zdaniem oprawa graficzna  gry jest „przezroczysta” – w trakcie rozgrywki kompletnie nie zwracamy uwagi na nią.

GoldenDragon: Murano to ciężkie, podłużne pudełko, w którym jednak zabrakło wypraski, która posegregowałaby wszystkie elementy wewnątrz gry. Mnóstwo tego w środku: drewno, karton, papier i plastik. Objętość naprawdę robi spore wrażenie. Za oprawę graficzną odpowiada sztandardowy ilustrator ze stajni Lookout Games czyli Klemens Franz. Moim zdaniem jednak tym razem jest bez rewelacji i zwłaszcza artworki na kartach postaci (Character Cards) są ledwo przeciętne. Za to instrukcja to co innego i doskonale objaśnia wszystkie prawidła rozgrywki.

SONY DSC

Budowanie, produkcja szkła, poruszanie się łodziami… czy temat pasuje do gry?

Fiona: Temat bardzo pasuje do recenzowanej planszówki. Mamy w grze wszystko to, co wyróżnia Murano, czyli małe wyspy, łodzie, fabryki szkła. Gdyby autorzy wybrali inne miejsce czy produkcję innego surowca, mogli mieć problem z uzasadnieniem rozbicia planszy na małe obszary. Minimalizowanie zagrożenia pożarowego idealnie tłumaczy dużą liczbę hut szkła i brak możliwości produkowania innych rzeczy.

GoldenDragon: Bardzo przyjemnie rozwiązano przedstawienie Murano – ciekawie zaprojektowana plansza, pionki statków czy te szklane paciorki. Rzeczywiście można pomyśleć, że jesteśmy nad włoską laguną. Z drugiej jednak strony dość słabo powiązano to z fabułą – statki kręcą się w okół wysp bez celu (to najbardziej irytujący element gry – niczyje okręty przesuwamy, żeby wykonywać akcje – bez fabularnego uzasadnienia), gondolierzy lądują gdzieś w wodzie, a my wystawiamy budynki jakie pozyskamy, gdzie popadnie lub gdzie trzeba. Akcja mogłaby toczyć się równie dobrze w zupełnie innym miejscu.

SONY DSC

Gra Murano jako przedstawiciel gier strategicznych. Co jest najważniejsze w kontekście wygranej?

GoldenDragon: Trudno mi w Murano odnaleźć jedynie słuszną drogę do zwycięstwa. Z pewnością jest to miks kilku taktyk, z przewagą jednej lub dwóch, na które stawiamy zdecydowany nacisk. Nie bez znaczenia jest również odrobina szczęścia w doborze odpowiedniej karty postaci (Character Card) w danym momencie.

Fiona:Najważniejsze jest, oczywiście, planowanie. Biorąc udział w grze strategicznej powinniśmy wiedzieć, czego chcemy i dążyć do tego. W Murano realizujemy cele opisane na kartach Character Cards i w naszym interesie jest wczesne dobranie wspomnianych kart. Recenzowana gra wybacza uczestnikom zabawy rozmaite błędy, jednak brak planu i przespanie początku rozgrywki to wyjątki od tej reguły.

SONY DSC

Na jakie mechanizmy gry warto zwrócić uwagę?

Fiona: Trudno jest wskazać w recenzowanej pozycji innowacyjne mechanizmy, co nie oznacza, że powinniśmy narzekać na sferę mechaniczną gry. Najciekawszy jest, moim zdaniem, mechanizm wyboru akcji i wprowadzana przez niego pośrednia interakcja. W Murano przesuwamy dowolny statek, a następnie wykonujemy akcję przypisaną do miejsca, w którym zatrzymała się łódź. Jeśli na naszej drodze znajduje się statek, który nam przeszkadza (np. blokuje lokalizację, z której chcemy skorzystać), to możemy zapłacić za przesunięcie „zawalidrogi”. Oczywiście, każdy podczas zabawy próbuje oszczędzać monety i wybierać darmowe akcje, ale istnieją lokalizacje z niepowtarzalnymi zdolnościami, na które warto wydać pieniądze.

GoldenDragon: Cała rozgrywka w Murano to jedno wielkie podejmowanie decyzji, jakie akcje wykorzystać. Po pierwsze musimy gromadzić złoto, gdyż praktycznie wszystkie akcje kosztują, a jeśli chcemy świadomie wybierać – to stają się to już niemałe kwoty! Kluczowe jest dobieranie kart postaci (każda odpowiada naszemu gondolierowi umieszczonemu na jednej z wysp) – tak, aby wypełnić ich cele jak najlepiej i ubiec przeciwników.Punkty zwycięstwa pozyskujemy z wznoszenia budynków i na koniec gry z wypełnionych Character Cards. Brandowie nie odkrywają Ameryki w swoich mechanicznych poszukiwaniach, ale wprowadzili klika ciekawych rozwiązań w Murano. Przede wszystkim produkując w hutach szkła tracimy… punkty zwycięstwa, ale zyskujemy szklane paciorki (im więcej w jednym kolorze, tym więcej złota zbierzemy potem). Osobiście najbardziej przypadło mi do gustu wznoszenie specjalnych budynków – dostarczają one kart, które dają nam dodatkowe zdolności, które może wykorzystać w trakcie zabawy. A jak ktoś lubi pohandlować, to może wystawiać ulice pełne klientów przy sklepach – dodatkowy przychód złota zawsze się przyda.

SONY DSC

Ustaliliśmy, że Murano to nieźle przygotowana i ciekawie mechanicznie przedstawiona eurogra. A co z jej grywalnością?

Fiona: Murano jest pozycją, która mnie zaskoczyła bardzo pozytywnie, a eurogry nie są moimi ulubionymi planszówkami. Okazało się, że wszystkie mechanizmy gry współgrają ze sobą, rozgrywka jest dynamiczna i ciekawa. Zasady są proste, więc osoby, które obawiają się eurogier ze względu na tzw. wysoki próg wejścia, mogą usiąść do rozgrywki i dobrze się bawić. W kwestii grywalności trzeba zauważyć, że Murano ma jeden tryb, jednak gra posiada dozę losowości (dobór kart i wyciąganie kryształów szkła), dodatkowo nie wszystkie karty biorą udział w rozgrywce. Grywalność nie powinna być problemem. Polecam Murano nie tylko osobom, które lubią eurogry, ale wszystkim miłośnikom strategii.

GoldenDragon: Regrywalność zabawy powoduje spora ilość dostępnych akcji (ponad 10 – w tym, że akcja Budowy jest sama w sobie minigrą) oraz nieobecność 5 losowych kart postaci podczas rozgrywki, a dodatkowo plansza jest dwustronna (jedna strona dla 2-3 graczy, a druga trochę większa dla pełnego 4-osobowego składu). Oczywiście nie ma tu innowacyjnych rozwiązań, ale w bardzo interesujący sposób powiązano ze sobą kilka mechanizmów. Skutek? Rozgrywka jest dość świeża jak na eurogrę, ale przede wszystkim w Murano gra się bardzo przyjemnie. Czy warto sięgnąć? Z pewnością jedna z lepszych premier mijających targów W Essen ’14.

SONY DSC

Plusy:

  • dynamiczna rozgrywka
  • mechanika nieźle współgra z tematyką
  • proste zasady rządzące rozgrywką
  • solidnie wykonane elementy gry
  • wiele dróg do zwycięstwa
  • sporo akcji do wyboru
  • ciekawy miks mechaniczny

Minusy:

  • irytujące przesuwanie statków w okół laguny Murano
  • okręgi na planszy w kolorze szarym i brązowym są trudne do rozróżnienia przy sztucznym świetle

Ogółem

Ocena ogółem 4,5/6

4,5/6

Grafika/Komponenty

Grafika/Jakość 4/6

4/6

Grywalność

Grywalność 5/6

5/6

Profil gry w serwisie Board Game Geek

Profil gry na stronie wydawcy

Advertisements

komentarze 2

  1. Chętnie bym zagrała 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: