Rzymianie do domu! – albo fanga w nos!

Czy tylko dzielni Galowie mogą się bronić przed najazdem Rzymian? Oczywiście, że nie! Rzymianie docierają na dzisiejszą Wielką Brytanię i wznoszą tam mur Hadriana, a Kaledończycy (czyli ówcześni Szkoci) postanawiaj się nie dać najeźdźcy i przejąć jego forty.

Fani planszówek zapewne wiedzą, że w Polsce wydawnictwa Trefl są aż dwa (choć należą do tej samej grupy) – jedno nad morzem, a drugie na Małopolsce. Fabryka Kart Trefl-Kraków od zeszłego roku tworzy serię wydawniczą przygotowaną przez graczy dla graczy czyli Trefl Joker Line. Najgłośniejszym tytułem tej linii z pewnością są gry Korsar oraz Steam Park. W tym roku na rodzime półki sklepowe trafiły dwa kolejne tytuły. Jednym z nich jest gra Rzymianie do domu! Autorem pozycji jest najprawdziwszy doktor – psycholog kliniczny i amerykański profesor. Obok pozycji związanych ze swoim fachem takich jak: El Planeta de los Psimon czy Land of Psymon, Eric B. Vogel tworzy tytuły zdecydowanie lżejsze choćby: Zeppelin Attack. Jest również właścicielem wydawnictwa Vainglorious (próżny) Games i autorem licznych recenzji gier planszowych. Rzymianie do domu! są cześcią cyklu Celtic Nations, w którego skład jak do tej pory weszły: Cambria (2008)
Hibernia (2009) oraz Armorica (2010). Wszystkie pozycje dzielą miejsce akcji ze starożytnymi celtyckimi królestwami.

Rzymianie do domu! to niewielkie, kwadratowe pudełko – całkiem ciężkie jak na swoje kompaktowe gabaryty. Fabryka Kart Trefl-Kraków przyjęła chyba sobie za punkt honoru, aby każdy z tytułów linii Trefl Joker wyróżniał się zdecydowanie jakimś kolorem. Ranczo Party utrzymane było w tonacji zielonej, a Rzymianie do domu! zdominowani zostali fioletem. Dzielny (oczywiście potężnie zbudowany) Kaledończyk atakuje przerażonego (małego, wychudzonego) Rzymianina – taka scenka z wieczka ma zachęcać po sięgnięcie po gry z półki sklepowej. W pudełku znajdziemy jedynie średniej grubości, śliskie 54 karty, które niestety mają tendencję do szybkiego ścierania się ich krawędzi. Oprawę graficzną tytułu przygotował François Bruel, który wcześniej ilustrował m.in. gry Camelot czy Shazamm! Klimatem kreska Francuza zdecydowanie na myśl przywodzi wielkie dzieło frankońskiego komiksu czyli przygody dzielnych Galów: Asterixa i Obelixa. Jest kolorowo, jest zabawnie. Kaledończycy są dzielni, silni, choć może nieco nieokrzesani, a Rzymianie mikrzy, tchórzliwi i bez większych szans w starciu z przeciwnikami. Layout graficzny kart jest czytelny i klarowny. Instrukcja do gry została dołączona w formie malutkiej książeczki. W bardzo przystępny sposób przybliża zasady zabawy. Cieszy, że aż 2 strony poświęcono dodatkowym wariantom rozgrywki – co z pewnością przedłuży jej żywotność. Rzymianie do domu! zarówno od strony wizualnej, jak i jakości wykonania prezentują się bardzo atrakcyjnie dla potencjalnego nabywcy.

Mamy Rok Pański 122, a Imperium Rzymskie dotarło do Brytanii. Cesarz Hadrian podejmuje decyzje o budowie muru, który ma bronić północnych granic Rzymu. Kaledończycy (ówcześni Szkoci) są wściekli. Skłócone klany (na czele których stają gracze) postanawiają zniszczyć mur Hadriana i ruszają do ataku!

W grze Rzymianie do domu! dostępne są 4 talie klanów (McGold, McRed, McViolet oraz McGreen), a każda z nich składa się z 9 kart wojowników. Dodatkowo wykłada się również przetasowaną i zakrytą talię fortów. Każda partia składa się z 3 tur, a ta z 2 faz. Na początku każdej tury odkrywa się 6 kart ze stosu fortów. To karty, o które bój toczyć będą poszczególne klany. Turę dzielimy na 2 fazy:

  • wydawania rozkazów – każdy z graczy tasuje swoją talię, a następnie odrzuca losowo 2 karty. Następnie wybiera z ręki jeszcze jedną i ją odrzuca. W tym momencie każdy z uczestników zabawy dysponuje 6 kartami. Teraz każdy gracz musi do każdego odkrytego fortu przyporządkować po jednej z posiadanych kart.
  • ataku – teraz następuje po 6 rund, po jednej dla każdego odkrytego fortu. W rundzie gracze jednocześnie odkrywają swoje karty przyporządkowane do rozpatrywanego fortu. Następuje rozpatrzenie zdolności specjalnych postaci, a potem sumuje się siłę swoich wojowników. Zwycięzca aktywuje zdolność specjalną karty fortu, a następnie ją zabiera do swojej puli – dodatkowo wygrany odrzuca wszystkie odkryte karty swoich wojowników). W przypadku remisu – nikt nie wygrywa. Karta zostaje odrzucona z gry.

Każda karta fortu posiada wartość punktową (również są ujemne wartości!). Kto zgromadzi największą pule punktów – zwycięża w całej rozgrywce.

O niepowtarzalności każdej partii decydują zdolności specjalne każdego z wojowników (jest ich aż 8 rodzajów) i każda jest naprawdę unikalna. Qween posiada wartość bojową tylko 1, ale za to przejmuje siłę ataku przeciwnika i dodaje ją do własnej. Z kolei Ch’ariott siły ma aż 9, ale gdy adwersarz odkryje taką samą kartę, obie zostają odrzucone z gry. W czasie zabawy to właśnie umiejętne wykładanie kart i budowanie kombosów decyduje o obliczu rozgrywki i zazwyczaj również o zwycięstwie. Krótki czas rozgrywki, proste zasady, a do tego sporo decyzji taktycznych decyduje o niepowtarzalności tego tytułu. Autor pokusił się również o wariant z neutralnym klanem, który może zdecydowanie urozmaicić i utrudnić zabawę. Pikanterii dodają dwa dodatkowe warianty rozgrywki.  W grę Rzymianie do domu! nie dość, że gra się bardzo szybko, to jest i nad czym pogłówkować. W partiach dwuosobowych zdecydowanie taktyka na zebranie 3 FortHec jest zbyt potężna, dlatego zalecam granie z klanem neutralnym.

Rzymianie do domu! zdecydowanie zaskakują na duży plus. Krótki czas rozgrywki, proste zasady i sporo możliwości kombinowania sprawiają, że to idealny przerywnik pomiędzy cięższymi tytułami. W sam raz jako wprowadzenie do pozycji, gdzie korzystamy ze swojej talii i prowadzimy boje z adwersarzami. Zdecydowanie polecam się zapoznać!

Plusy:

  • krótki czas rozgrywki (pudełkowe 10 minut!)
  • proste zasady
  • każdy z wojowników ma własne zdolności specjalne
  • sporo decyzji taktycznych
  • liczne dodatkowe warianty rozgrywki
  • udana oprawa graficzna
  • ciekawy temat gry

Minusy:

  • w grze na 2 osoby taktyka na FortHece jest zbyt potężna
  • karty mają tendencję do szybkiego ścierania na bokach

Ogółem

Ocena ogółem 4,5/6

4,5/6

Grafika/Komponenty

Grafika/Jakość 4,5/6

4,5/6

Grywalność

Grywalność 4,5/6

4,5/6

Profil gry w serwisie Board Game Geek

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: